W kolejce do przymierzalni

Oto, co można znaleźc, stojąc w miejscu tytułowym, w ciuchlandzie. Jeśli kolejka jest wystarczająco długa, można nawet przymierzyć w oczekiwaniu i wiedzieć już, że trzeba będzie biec do bankomatu, zanim jeszcze wejdzie się za zasłonkę sprawdzić pozostałe ciuchy. To moja kolejna „pierwsza rzecz”, w takim sensie, że nigdy nie miałam zimowej kurtki lub płaszcza we wzorki, zawsze była to jednostajna czerń, granat, ciemna zieleń etc. A tu nie dość, że kratka, to jeszcze biało-różowa. Nie wiem, na ile to widać (obawiam się, że ledwo-ledwo), ale czapka jest też różowa.

Losowe Zdjęcie Archiwalne:

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Szafa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „W kolejce do przymierzalni

  1. famfaramfam pisze:

    masz przepiękny płaszcz! 😉

    Zapraszam http://szaroscgwiazd.blogspot.com/ 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s